Pakujemy się, czyli co spakować do porodu

Co raz bliżej godziny zero. Znajoma urodziła parę dni temu chociaż jej termin przypadał tylko tydzień wcześniej od mojego. Jakoś do tej pory wiedziałam, że może się tak zdarzyć że urodzę wcześniej niż 23 kwietnia no ale jakoś nie myślałam że to już zaraz. Według aplikacji na telefonie zostało mi jeszcze 60 dni, lecz dla swojego spokoju ducha postanowiłam stworzyć listę MUST HAVE w szpitalnej przestrzeni.
Pakowanie torby do szpitala to bardzo ważny element w przygotowaniu kobiety do porodu. Poszukując jakiś podpowiedzi co powinno znaleźć się w takiej torbie wielokrotnie zwracano uwagę, że warto wziąć się za to pod koniec 7 miesiąca, aby zrobić to w spokoju i bez zbędnego pośpiechu. Warto zapoznać się ze stroną szpitala, w którym chce się rodzić gdzie prawdopodobnie umieszczona jest lista niezbędnych zaświadczeń, dokumentów oraz przedmiotów, które pozwolą nam na oswojenie szpitalnej przestrzeni. Jeśli planujemy poród rodzinny to warto zapoznać swojego towarzysza z zawartością torby i pokazaniem mu gdzie co się znajduje lub spakować się w trzy mniejsze torby: na czas porodu, na czas po porodzie i rzeczy dla maluszka.

Na pewno w torbie muszą znaleźć się dokumenty i wyniki badań. Trzeba o nich pamiętać za nim wyjdziemy z domu, żeby nie trzeba było wracać po drodze do szpitala.
DOKUMENTY I WYNIKI BADAŃ:

- dowód osobisty,
- karta ciąży,
- skierowanie do szpitala (jeśli takie zostało nam wydane),
- grupa krwi i czynnik Rh obojga rodziców (oryginały z pieczątką laboratorium w jakim zostało badanie wykonane),
- w przypadku ujemnego Rh (Rh-) – badanie na obecność przeciwciał anty Rh
- zrobione po 32. tygodniu HBS – badanie krwi na nosicielstwo antygenu wirusa żółtaczki zakaźnej,
- odczyn WR – badanie w kierunku kiły (robione dwukrotne: na początku i pod koniec ciąży),
- wynik USG zrobionego po 36. tygodniu ciąży,
- ostatnia morfologia i badanie moczu,
- USG robione w ostatnim czasie, najlepiej po 36 tygodniu ciąży.

Części tych badań jeszcze nie mam wykonane, więc trzeba pamiętać o dołożeniu do teczki brakujących wyników. W razie hospitalizacji w trakcie ciąży pamiętać o wszystkich wypisach oraz istotne informacje dotyczące konsultacji np okulistycznej, kardiologicznej itp.

NA CZAS PORODU

- koszula do porodu (wg mnie może to być dłuższy Tshirt lub koszulka na ramiączkach)
- szlafrok
- klapki
- majtki, skarpetki, stanik
- klapki pod prysznic ( w niektórych sytuacjach gdy kobieta nie ma już siły położna zleca pójście pod prysznic aby złagodzić ból),
- ręcznik kąpielowy
- mały ręcznik lub pielucha tetrowa do obcierania twarzy,
- gumka, spinka lub opaska do związania włosów,
- woda kosmetyczna w aerozolu do odświeżania twarzy, pomadka ochronna do ust,
- wygodne ubranie dla taty, buty na zmianę
- woda z dziubkiem, biszkopty lub inne jedzenie w razie przedłużającego się porod

dscf1528

RZECZY OSOBISTE PO PORODZIE DLA MAMY:

- 1 lub 2 koszule do karmienia
- 2 staniki do karmienia
- szlafrok
- kapcie, klapki pod prysznic (mogą być te używane podczas porodu:) )
- wkłady poporodowe (w moim szpitalu podobno są ogólnodostępne, ale warto mieć kilka swoich na wszelki wypadek)
- skarpetki
- majtki jednorazowe bądź wielorazowe z siateczki
- ręcznik (kąpielowy i mały)
- ręcznik papierowy, papier toaletowy
- wkładki laktacyjne lub muszle laktacyjne
- kubek i sztućce
- laktator, poduszka do karmienia (akurat poduszki to chyba nie zabieram)
- środki toaletowe ( mydło, szampon, środek do higieny intymnej, pasta, szczoteczka, maść na popękane brodawki, Octanisept lub jakiś inny środek na ranę, dezodorant, szczotka do włosów)
- woda niegazowana i jakieś przekąski
- wygodne ubranie na wyjście ( może je również ktoś dowieść później podczas odwiedzin)
- ładowarka do telefonu i drobne pieniądze.

po-porodzie

 

RZECZY OSOBISTE DLA MALUSZKA:

- kilka pieluszek tetrowych
- pampersy ( u nas w szpitalu dają 5 szt na dobę)
- chusteczki nawilżane
- rękawiczki niedrapki, skarpetki
- czapeczka bawełniana
- ubranie na wyjście
- smoczek uspokajacz

dscf1534

W moim szpitalu dzieci ubierane są w rzeczy szpitalne, myte na sali i pielęgniarki nie potrzebują żadnych osobisty kosmetyków do pielęgnacji. Gdyby w jakimś szpitalu trzeba było ubrać malca w prywatne ubranka to poza tym pakujemy :
- 3 szt bawełnianych bodów
- 3 szt kaftaników cieńszych i grubszych
- 3 szt śpiochów
- 3 szt pajaców
- 2 szt czapeczka bawełniana
- rękawiczki i skarpetki
- kocyk i ręcznik.

Oczywiście tata jadąc nas odebrać ze szpitala nie może zapomnieć fotelika samochodowego, kocyka, kombinezonu w zależności od pory roku i czapeczki. Warto mu jednak o tym przypomnieć, bo w pośpiechu różnych rzeczy się zapomina :) .